Spis treści

 

3. 1. Osiągnięcia łącznościowców harcerskich w latach międzywojennych i ich

działalność w okresie II wojny światowej.

Harcerstwo Pomorza i Kujaw w okresie międzywojennym, tak jak całe harcerstwo polskie, wyrażało poglądy, dążenia, przekonania polityczne i ideowe znacznej większości dorosłych obywateli państwa. Cechy ideowe harcerstwa pokrywały się więc z ukształtowaną postawą ideową ówczesnego społeczeństwa polskiego. Charakterystyczne były zatem takie cechy, jak: konserwatyzm, klerykalizm i nacjonalizm. Pozytywnej oceny doczekały się tylko formy i metody pracy harcerstwa oraz pewne etyczne wartości wyrażone w Prawie i Przyrzeczeniu Harcerskim.2

Pierwsze wzmianki o rozwoju krótkofalarstwa w ZHP na terenie Pomorza i Kujaw przedstawiono w opracowaniu SP 9 AUD dh hm. Pelczara z Krakowa. Wynika z nich, że prekursorami krótkofalarstwa w Bydgoszczy byli harcerze z 4 Bydgoskiej Drużyny Harcerskiej (BDH) dh W. A. Trembiński dh. J. Mokrzycki. W 1922 roku zbudowali oni nadajnik iskrowy na fale krótkie ok. 100 metrów i uzyskali zasięg kilku kilometrów. Próbami tymi zaintere-sowały się ówczesne władze i aparaturę skonfiskowały. Nie zraziło to zwolenników „telegrafu bez drutu”, skoro 19 maja 1923 r. podczas zlotu na Malcie koło Poznania z okazji X-lecia Harcerstwa Wielkopolskiego 4 BDH uruchomiła polową radiostację. Następnego roku w Bydgoszczy powstaje, po Lwowie i Wilnie, prężny Harcerski Radioklub, a przedstawiciele klubu otrzymali licencje nadawcze pracując pod znakami: dh Trembiński TPAD oraz dh Mokrzycki TPBW.3

Porozumienie Głównej Kwatery ZHP z dopiero co powstałym Polskim Związkiem Krótkofalarskim przyczynia się do wzrostu zainteresowania łącznością radiową drużyn i zastępów harcerskich. W 1934 roku rozpoczyna działalność zastęp łączności w 1 BDH Lotniczej. Dwa lata później powstaje zastęp łączności przy 7 BDH. Na przełomie 1937/38 rozpoczęła działalność w ramach 6 BDH sekcja krótkofalarska posiadająca znak nasłuchowy SP 814 H. Pojawiają się również zastępy w mniejszych ośrodkach takich jak Chojnice gdzie działała Drużyna Harcerska w ówczesnym Gimnazjum pod znakiem nasłuchowym SPL 893.4

Próby nowych form popularyzacji ówczesnych osiągnięć naukowo-technicznych drużyn harcerskich nie ograniczały się tylko do Bydgoszczy. Zainteresowane nowinkami krótko-falarskimi były również ośrodki toruński i inowrocławski.

Hufiec toruński zainteresowany był uruchomieniem harcerskiej radiostacji krótkofalowej. Kilku harcerzy pod kierownictwem Babinicza przystąpiło do budowy własnej stacji nadawczo-odbiorczej. Na początku 1935 roku została zmontowana i podjęła nadawanie rozkazów i okólników komendy chorągwi do wszystkich drużyn Pomorza.

W okresie III Jubileuszowego Zlotu ZHP w Spale, przy hufcach utworzono referat prasowy, zajmujący się artystyczną i propagandową stroną życia harcerskiego. Referat ten opracowywał dla Rozgłośni Pomorskiej Polskiego Radia dwie pięciominutowe gawędy, nadawane co miesiąc (z przerwami). W 1938 roku działalność harcerskiej propagandy radiowej osłabła.5

Krótkofalarstwo, jako nowy dział pracy harcerskiej zaczęło się powoli rozwijać. W 1938 powołano ośrodki krótkofalarskie /stacje nasłuchowe/ w Brodnicy, Bydgoszczy (3), Chojnicach, Gdyni, Inowrocławiu (2), Pelplinie, Świeciu nad Wisłą (3), Tczewie, Tucholi i Wejherowie (2). Brak wyszkolonych instruktorów nie pozwalał na pełny i szybki rozwój tej nowej, a tak ciekawej w działalności harcerskiej specjalności.6

Na terenie Hufca Inowrocław działały dwa ośrodki krótkofalarskie. Twórcą pierwszej radiostacji zakresu fal krótkich był phm. Bronisław Poliwka, stacji tej nadano znak SPL 454, działająca w Gimnazjum i Liceum im. J. Kasprowicza.7

Harcerstwo, wymagające od swoich członków wysokiego poziomu etycznego /w myśl założeń Prawa Harcerskiego/, zaangażowania się całą mocą w pełnienie służby dla Ojczyzny, uczestniczenia w przysposobieniu wojskowym w celu przygotowania się do obrony kraju w razie zagrożenia wojennego, a także wykazania się zaangażowaniem społecznym z góry zrezygnowało z masowości na rzecz jakości pracy. Efekty tego stanowiska widoczne były podczas II wojny światowej i okupacji hitlerowskiej. O harcerzach tego czasu można powiedzieć - parafrazując powiedzenie premiera Wielkiej Brytanii Winstona Churchilla o polskich lotnikach - że jeszcze nigdy tak niewielu zrobiło tak wiele dla dobra ogółu. Na taką ocenę zasłużyło się w niemałym stopniu także harcerstwo Pomorza i Kujaw.8

W miarę rozwoju wydarzeń harcerze Pomorza i Kujaw włączyli się do walki zbrojnej z wrogiem. W Bydgoszczy uczestniczyli w likwidacji niemieckiej akcji dywersyjnej. Wskazywali wojsku, policji i członkom obrony przeciwlotniczej i przeciwgazowej punkty obstrzału i możliwości ich najskuteczniejszego podejścia.9 W Inowrocławiu zdekompletowana obsługa nadajnika krótkofalowego SPL 454 robiła każdego dnia nasłuchy pod nadzorem swoich profesorów.10

Zdjęcie nr 1. Nadajnik krótkofalowy wykonany przez nauczyciela i grupę uczniów Gimnazjum i Liceum im. Jana Kasprowicza w Inowrocławiu 1939 rok.11

Mimo szalejącego terroru grupa licealistów, a wśród nich Władysław Marciniak, późniejszy zastępca grup szturmowych Szarych Szeregów w Inowrocławiu, z nadajnika krótkofalowego umieszczonego na strychu Liceum im. Jana Kasprowicza, przekazał na świat informację o pierwszych dwóch dniach okupacji w Inowrocławiu. Informacje te potwierdzili mgr Stanisław Gonet z Torunia i Stanisław Kośnikowski z Inowrocławia. Nadajnik był obsługiwany przez Ewerysta Sawickiego, Edmunda Wojewodę, Edmunda Bachorę, Henryka Gliszewskiego, Kazimierza Mrugalskiego, Jana Potalasa, Juliana Pikuzińskiego i innych. Im to być może mamy do zawdzięczenia, że dwa dni po makabrycznej nocy w inowrocławskim więzieniu 22/23. 10. 1939 r. francuskie radio w Strasburgu, podało wiadomość o zamordowaniu 56 polskich obywateli. O masowym mordzie poinformował także reprezentantów Izby Gmin w Londynie Winston Churchill.12

Zdjęcie nr 2. Kółko krótkofalowców przy Gimnazjum i Liceum im. J. Kasprowicza w Inowrocławiu 1939 r.

Stoją od lewej: Jan Potalas, Edmund Bachora, Bronisław Poliwka, Henryk Gliszewski, Edmund Wojewoda, Eweryst Sawicki.

Siedzą w środku: Kazimierz Mrugalski, Julian Pikuziński.

W Lubawie Pogotowie Harcerzy, na którego czele stanął komendant hufca hm. Bronisław Grzymowicz, prowadziło nasłuch radiostacji niemieckich, obserwację kościoła ewangelickiego i domu spotkań miejscowych Niemców oraz pełniło różne służby pomocnicze.13

Na przełomie października i listopada 1939 roku Józefina Łapińska komendantka Pogotowia Harcerek - rozesłała po kraju instruktorki z pierwszymi zaleceniami konspiracyjnej Głównej Kwatery Harcerek dotyczącymi działalności podziemnej. Chorągiew Pomorska zosta-ła objęta działalnością konspiracyjną początkowo pod kryptonimem „Związek koniczyn”, a później „Bądź gotów”. Dziewczęta pełniły funkcje łączniczek z oddziałami leśnymi, którym dostarczały żywność, lekarstwa, nawet broń, a także uczestniczyły w małym sabotażu. Łączniczkami na rzecz oddziału partyzanckiego „Szyszki’ (z organizacji Gryfa Pomorskiego) były H. i Ł. Cybulskie z hufca tucholskiego. Jednym z punktów przerzutowych różnych materiałów i meldunków była leśniczówka w Długim koło Starogardu Gdańskiego.14

Centrum służby łącznościowej stanowiła Bydgoszcz; tu zorganizowano punkty kontaktowe, noclegowe i przerzutowe dla kurierów oraz osób kierowanych z Generalnego Gubernatorstwa na Pomorze i odwrotnie. Kurierkami - łączniczkami były: Halina Strzelecka, Zofia Kopeć, Kazimiera Bartlówna, Elżbieta Jaworska, Wanda Polaszewska, Helena Kulińska, Zofia Widerkiewicz, Wanda Biernacka i Danuta Subkowska (pseudonim „Sosna”). Głównym ich zadaniem było dostarczanie meldunków, tajnych czasopism, instrukcji i rozkazów. Utrzymy-wały stałą łączność z Warszawą oraz Łodzią.15

W latach czterdziestych Harcerska Służba Informacyjna w Bydgoszczy uruchomiła przy ul. Lenartowicza nasłuch radiowy. Prowadził go dh. R. Franciszek Mizerek. Wiadomości z nasłu-chu telefonicznego oraz dokumenty, formularze i pieczątki przekazywano do „Pasieki” (Kwatery Głównej Szarych Szeregów).16

Harcerstwo Pomorza i Kujaw, od początku swego istnienia przygotowywało swoich wychowanków według określonego wzorca osobowego. Główne cele jakie stawiali sobie instruktorzy prowadziły do przygotowania aktywnych i rozumiejących potrzeby kraju młodych ludzi, którzy w godzinie próby byli gotowi poświęcić własne życie dla obrony ukochanej ojczyzny.